trochecukru

Zero rozrywek

Właśnie teraz słuchając tej muzyki, uzmysłowiłam sobie, jak dawno nie byłam na żadnej dyskotece ani czymś takim. Boże, tylko dom, praca, zakupy, dom, sen. To wegetacja, a nie życie, a przecież jestem jeszcze młoda. Tylko ta pogoda, strach wychodzić, żeby a)nie złapać choróbska b) nie złamać nogi, a można.